Halina Anna Orzechowska



Ania Orzechowska odeszła od nas 8 października (czwartek) 2009 r. po południu. Po długiej i wyczerpującej chorobie. A właściwie po półtorarocznej walce z okrutną nieuleczalną chorobą. Tak trudno uwierzyć, że ta informacja jest prawdziwa…

Ale nadal prawdziwe są też obrazy, które same się wciąż nasuwają – Ania uśmiechnięta, niezmiennie elegancka, pełna życia, energii, pomysłów…. Wciąż spiesząca na spotkania, goniąca za wiedzą, informacją, spragniona ludzi, kontaktów z nimi…

Dziennikarka, interesująca kobieta, działaczka, koleżanka, przyjaciółka, źródło energicznego spokoju…

Nigdy nie załamywała rąk, w trudnych sytuacjach była opanowana, skupiona i… ciepła. Mobilizowała swoją postawą, nie pozwalała na rozpamiętywania, zawsze „zmuszała” do patrzenia w przyszłość… To już się stało – mówiła, teraz trzeba znaleźć rozwiązanie – kusiła… i… wygrywała szczerością, otwartością, świeżym spojrzeniem, wrażliwością, nowymi pomysłami…

Żyła pełnią życia.. Spełniała się w pracy. Lubiła swą pracę i nie liczyła godzin, które jej poświęcała. Całe swoje zawodowe życie związała z wsią, rolnictwem, a przede wszystkim z mieszkańcami wsi. Już w czasie studiów na Uniwersytecie Warszawskim pracowała w redakcji „Zarzewia” (organ Związku Młodzieży Wiejskiej)… Pierwszy etat redaktora miała w „Głosie Robotniczym” w dziale rolnym, gdzie od 1972 roku była jedyną kobietą. Potem przyszedł czas na Łódzki Ośrodek Telewizji Polskiej i Jej programy o tematyce rolnej i społecznej „Z pola na stół”– z kobietami z kół gospodyń wiejskich czy oświatowe dla młodzieży wiejskiej, podczas których poruszała wiele aktualnych w tym czasie zagadnień. Z telewizji zrezygnowała sama w roku 1980, w czasie zwolnień grupowych „starej” kadry. Od roku 1990 aż do jej likwidacji w roku 2008 pracowała w „Chłopskiej Drodze”. Współpracowała z „Trybuną Łódzką”. Przez ostatnich kilka lat pisała do kwartalnika „Skiba” – gazety dla rolników w Unii Europejskiej. Bardzo lubiła pracę dziennikarza. Pisała do ostatnich dni swojego życia.


Kolejne prawdziwe obrazy – Ania społecznica. Ania animatorka środowiska dziennikarskiego. Przez wiele lat działała aktywnie w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej, w Zarządzie Głównym i Zarządzie Oddziału w Łodzi, w Klubie Publicystów Rolnych. Była reprezentantką tego klubu w Międzynarodowej Federacji Organizacji Dziennikarzy Rolnych /IFAJ/. Z ramienia organizacji była w większości krajów europejskich oraz na wszystkich kontynentach. Miała wielu przyjaciół w różnych krajach, z którymi utrzymywała ścisłe kontakty zawodowe i towarzyskie. Przez jedną kadencję była radną Rady Miejskiej w Łodzi. Przez kilka lat pracowała w Urzędzie Marszałkowskim w Biurze Rzecznika Prasowego i z tej pracy przeszła na emeryturę.

Spoczywa na cmentarzu przy ulicy Zakładowej w Łodzi…