W maju 2026 roku minęła 20. rocznica śmierci mojej mamy. Nie wspominałbym o tym na stronie SDRP, gdyby nie obchodzono właśnie innej rocznicy – 250-lecia Stanów Zjednoczonych Ameryki, co ma pewien związek.
100 lat temu, w 1926 roku, moja mama Waleria Pęcherczyk była uczennicą siódmej klasy Szkoły Podstawowej w Jaworznie. Stany Zjednoczone obchodziły wówczas150. rocznicę uzyskania niepodległości. Z tej okazji przedstawiciele polskich władz zawieźli do Białego Domu i wręczyli prezydentowi Calvinowi Coolidge Polską Deklarację o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych. Do deklaracji dołączono 30 tysięcy stron podpisów zebranych w 111 tomach. Zbiór zawierał pozdrowienia i podpisy przedstawicieli władz wszystkich szczebli, wojska, duchowieństwa, naukowców, posłów, senatorów, przedsiębiorców oraz około 5,5 miliona podpisów uczniów polskich szkół.
Szkoły prześcigały się w oryginalności składanych życzeń. Karty były pięknie kaligrafowane, często bogato zdobione motywami kwiatowymi i ilustracjami. Prócz złożonych podpisów wklejano pocztówki, zdjęcia oddziałów klasowych, a nawet układano wierszyki.
Zbiór przekazany został później do Biblioteki Kongresu USA. W latach 90. XX wieku biblioteka ta rozpoczęła jego skanowanie. Dwadzieścia lat później prace nad udostępnieniem dokumentu szerokiej publiczności postanowiła kontynuować Biblioteka Polska w Waszyngtonie. Owocem tych działań jest cyfrowa wersja wszystkich 30 tysięcy stron deklaracji dostępna na stronie internetowej Biblioteki Kongresu.
111 tomów Polskiej Deklaracji o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych można obejrzeć teraz w internecie w portalu Nieskończenie Niepodległa – Ludzie, udostępnionym przez Ośrodek Karta. Skany wszystkich ponad 30 tysięcy stron są tam opisane i dzięki różnorodnym filtrom oraz wyszukiwarkom można dotrzeć do kart pochodzących z konkretnych miejscowości i instytucji.
W tomie 88. na stronach 123. i 124. widnieją staranne podpisy uczniów VII-klasowej Szkoły Powszechnej w Jaworznie i jej kierownika Wacława Jędrzejewskiego. Jest tam także podpis mojej mamy Walerii Pęcherczyk oraz podpis mojego ojca chrzestnego Józefa Pęcherczyka, który był wtedy uczniem IV klasy. Mój tato szkołę podstawową ukończył przed 1926 rokiem i dlatego nie ma jego podpisu na dokumencie.
Z pewnym wzruszeniem sięgam teraz do tych stron, a okazja jest też inna. Na początku czerwca Skarbnica Narodowa przysłała mi wiadomość, podobnie jak tysiącom innych Polaków, że z okazji 250 lat Stanów Zjednoczonych Ameryki wybity został medal upamiętniający historię i dziedzictwo narodu amerykańskiego oraz że medal ten mogę mieć za darmo opłacając tylko koszt pakowania w wysokości 14,95 zł. Skorzystałem z okazji i dziś mam w domu cenną pamiątkę. Awers jubileuszowego medalu przedstawia Statuę Wolności – jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Stanów Zjednoczonych. Na rewersie numizmatu widnieje stylizowany orzeł nawiązujący do Wielkiej Pieczęci Stanów Zjednoczonych – jednego z najważniejszych symboli państwowych.
Ireneusz Kampinowski

